#2 Kiedy czytasz Harry’ego Pottera po raz drugi – 7 smaczków

Niektóre książki można czytać dziesiątki razy i zawsze znaleźć coś nowego.

Czasem te odkrycia zwalają z nóg, a czasem – rozdzierają serce.

Harry Potter jest jedną z takich książek, w których poukrywane znaczące szczegóły robią wrażenie podczas powtórnego czytania. O takich smaczkach napisałam już jeden post – Kiedy czytasz HP po raz drugi. Smaczków jest o wiele więcej, stąd kolejna część wpisu.

Jak w każdy wtorek, odbywamy sentymentalną podróż do Hogwartu. Wszystkie posty z serii znajdziecie pod tagiem Harry Potter, a listę planowanych publikacji we wpisie: Cykl o Harrym Potterze + FAQ .

 

Ukryte smaczki i detale w Harrym Potterze

1. 

Smaczek dla fanów Syriusza – pierwszy rozdział pierwszej części:

– Hagrid! – powitał go z ulgą Dumbledore. – Nareszcie. Skąd wytrzasnąłeś ten motocykl?
– Pożyczyłem go, panie psorze – odpowiedział olbrzym, złażąc ostrożnie z motocykla. – Od młodego Syriusza Blacka.

To nazwisko zauważa się dopiero przy drugim podejściu, prawda?

 

2.

Fragment z Ceremonii Przydziału:

– Więc musimy po prostu przymierzyć ten kapelusz! – szepnął Ron do Harry’ego. – Zabiję tego Freda, opowiadał mi o pojedynku z trollem.

Poczekaj jeszcze dwa miesiące, Ron!

 

3.

Harry go nie słuchał.
– Firenzo mnie uratował, choć nie powinien… Zakała się wściekał… mówił o przeciwstawianiu się temu, co jest zapisane w gwiazdach… o powrocie Voldemorta… Zakała uważa, że Firenzo powinien pozwolić Voldemortowi zabić mnie… Myślę, że to też jest zapisane w gwiazdach…

A więc w gwiazdach było zapisane, że Voldemort ma zabić Harry’ego w Zakazanym Lesie? Łał.

 

4.

Pamiętacie, jak nasi bohaterowie sprzątali dom przy Grimmauld Place?

Znaleźli też ciężki medalion, którego nikt nie potrafił otworzyć, kilka starych pieczęci i spoczywający w zakurzonym pudełku Order Merlina Pierwszej Klasy, który nadano dziadkowi Syriusza „za zasługi dla Ministerstwa”.

Ten „ciężki medialon” to nic innego, jak usilnie poszukiwany w ostatniej części horkruks!

 

5.

Przez wielu uważany za największego czarodzieja współczesności, Dumbledore znany jest szczególnie ze zwycięstwa nad czarnoksiężnikiem Grindelwaldem (1945), z odkrycia dwunastu sposobów wykorzystania smoczej krwi i ze swoich dzieł alchemicznych, napisanych wspólnie z Nicolasem Flamelem.

Nie spodziewaliśmy się, że tekst z karty o Nicolasie Flamelu okaże się ważny, ale co dopiero ten fragment o Grindelwaldzie…!

 

6.

Pamiętacie jak zapisek Księcia Półkrwi w podręczniku do eliksirów w dalszej perspektywie uratował Ronowi życie?

Ten Książę to geniusz. W każdym razie… gdyby nie ta jego podpowiedz… no wiesz, z bezoarem… — Przejechał znacząco palcem po gardle. — Nie dyskutowałbym teraz z tobą, prawda?

Rzeczywiście Książę Półkrwi powiedział o bezoarze Harry’emu – dwa razy!

 

– A więc dowiedz się, Potter, że asfodelus i piołun dają napój usypiający o takiej mocy, że znany jest również jako wywar żywej śmierci. Bezoar to kamień tworzący się w żołądku kozy, który chroni przed wieloma truciznami.

 

7. 

I coś rozdzierającego serce na sam koniec:

 

Kiedy ja się będę żenił – powiedział Fred, pociągając za kołnierz swojej szaty – nie będzie żadnych takich bzdur. Możecie się ubrać w co chcecie, a ja spetryfikuję mamę na czas wesela.

 


Pamiętacie, co Was zaskoczyło podczas ponownej lektury książek? 🙂

 
ciekawostki przy czytaniu harry'ego pottera
 

  • O kurczę, no rzeczywiście! jestem na etpiae czytania Harrego po raz drugi i też zauważam różne takie rzeczy. No i… też inaczej się pewne rzeczy odbiera…

    • Szczególnie, kiedy zna się już losy wszystkich postaci i większość fabularnych szczegółów 🙂

  • Kinga

    Ja niektóre książki przeczytane tylko raz pamiętam do tej pory. Ale nie lektury tylko te moje, samodzielnie wybrane. Ostatnio jednak bardziej spędzam czas na dworze kupiłam już nawet https://zoio.pl/obuwie modne aby się pokazać 😛

  • Kamil Koresendowicz

    No siódemka to taka słaba ciekawostka, nic nie wnosi :/

    • Kamil Koresendowicz

      Ale przyznam, że pierwszy raz słyszę o trójce, a nasłuchałem się dużo jako wierny fan Pottera 😀

    • To taki smaczek, bo Rowling, pisząc to, doskonale wiedziała, że Fred nie doczeka swojego wesela.

  • W zeszłym roku czytałam po raz trzeci, Jezu, wariat ze mnie, bo mi się to nie nudzi, a wręcz przeczytałabym jeszcze raz!

  • Ostatnie faktycznie rozdziera serce 😉
    Przy okazji się dowartościowałam, bo część z tego już znałam. Jednak moja pamięć nie jest taka zła 😀