20 nazwisk pisarzy, które źle wymawiasz

jak się czyta coelho, nesbo, de saint-exupery

Czasem tak się zdarza, że jeden mol książkowy pyta drugiego:

— Kogo teraz czytasz?

I o ile czytasz właśnie Kinga, Martina albo Roberts, to nie masz problemu z odpowiedzią. 

Ale są takie nazwiska, które chciałoby się pominąć milczeniem, żeby nie palnąć jakiejś gafy. Mieliście tak kiedyś?

 

Są też nazwiska, które wydają się łatwe do odczytania, a wiele osób wymawia je błędnie. Ciekawe, czy znajdziecie tu takie, które czytaliście do tej pory niepoprawnie?


paulo coelho, jo nesbo, antoine de saint exupery - wymowa

 
Nazwiska zapisałam polskimi dźwiękami, bez korzystania z alfabetu fonetycznego. Można się kłócić, czy któraś litera brzmi bardziej jak „u” czy jak „i”, ale tak jest zdecydowanie wygodniej. Nie ma co się silić na idealną obcą wymowę. W końcu wszyscy czytamy „Hary Poter”, a nie „ˈhɛəri ˈpɒtər”.

 

1. Jodi Picoult – Dżodi Piko


Amerykańska pisarka, autorka między innymi „Bez mojej zgody”.

 

2. Paulo Coelho – Pałlu Kuelju


Paulo to Brazylijczyk. Znacie kogoś, kto wymawia jego nazwisko poprawnie?

 

3. Stendhal – Stądal / Stendal


Pseudonim francuskiego pisarza, autora powieści „Czerwone i czarne”. Nie chcecie musieć czytać jego prawdziwego nazwiska!
Francuzi czytają jego pseudonim na oba sposoby. Za życia pisarza popularniejszy był ten pierwszy.

 

4. Jo Nesbø – Ju Nesbo / Ju Nespa


Norweski pisarz kryminałów, autor serii o Harrym Hole’u („Harym Hulu”). Norwedzy czytają jego nazwisko „Ju Nespa”.

 

5. Antoine de Saint-Exupery – Ątłan de Sant-Egzuperi


Autor „Małego Księcia”. Nie dość, że ma francuskie nazwisko, to jeszcze takie długie!

 

6. Khalid Hosseini – Haled Hosejn-i


Pisarz amerykański pochodzenia afgańskiego. Autor „Tysiąca wspaniałych słońc” oraz „Chłopca z latawcem”.

 

7. Jane Austen – Dżejn Ostin


Autorka powieści należących do klasyki literatury brytyjskiej. „Duma i uprzedzenie”, „Rozważna i romantyczna”

 

8. Gabriel Garcia Marquez – Gabriel Gars-ija Markez 


Kolumbijski noblista, autor „Miłości w czasach zarazy” i „Stu lat samotności”.

 

9. Cecelia Ahern – Ses-ilja Ahern


Irlandzka pisarka, zadebiutowała popularną powieścią „PS Kocham Cię”.

 

10. Victor Hugo – Wiktor Igo


Francuz. Autor „Nędzników” i „Katedry Najświętszej Marii Panny w Paryżu” (tej o dzwonniku Quasimodo). Nie mylcie go z trollem z gry Polsatu!

 

11. Lewis Carroll – Luis Karol


Pseudonim brytyjskiego pisarza Charlesa Lutwidge’a Dodgsona, autora „Alicji w Krainie Czarów”.

 

12. Clive Staples Lewis – Klajw Stejples Luis


Znowu Brytyjczyk, autor „Opowieści z Narnii”.
 

13. Dale Carnegie – Dejl Karnegi

Amerykanin. Autor bestsellerów „Jak przestać się martwić i zacząć żyć” oraz „Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi”.

 

14. Roald Dahl – Rołal Dal

Brytyjski pisarz, autor m.in. „Matyldy” oraz „Charliego i fabryki czekolady”.

 

15. Frances Hodgson-Burnett – Fransyz Hadżson-Bernet


Brytyjska pisarka. Ta od „Małej księżniczki” i „Tajemniczego ogrodu”.

 

16. Rudyard Kipling – Radjar Kiplin


Angielski noblista, autor m.in. „Księgi Dżungli”.

 

17. Kesey Ken – Kiz-i Ken


Amerykański pisarz, autor „Lotu nad kukułczym gniazdem”.

 

18. John Steinbeck – Dżon Stajnbek

Noblista amerykański, autor m.in. „Myszy i ludzi”.

 

19. Albert Camus – Alber Kami


Francusko-algierski noblista, autor m.in. „Dżumy”.

 

20. Tove Jansson – Tuwe Jonson


Pochodziła z Finlandii, pisała po szwedzku. Autorka serii o Muminkach.

 


To nie jedyny post z serii. Po więcej nazwisk, które mogą sprawiać problemy, zajrzyj tutaj: 10 nazwisk znanych pisarzy, które wymawiasz błędnie #2.
 

Czytaliście do tej pory któreś z nazwisk niepoprawnie? A może macie jeszcze jakieś które sprawia/sprawiało Wam problem?


Spodobał Ci się post? Śledź mnie na:

Follow oraz

 

  • Z Paulo Coelho to mnie zaskoczyłaś, ale i tak chyba nie uda mi się odzwyczaić od czytania go jako „Paulo Koelo” 😀

    • Pewnie mało kto by Cię zrozumiał, gdybyś tak czytała 😀

  • Karolina Roziewicz

    Bardzo fajny post, dzięki! Przydałoby się jeszcze tu wrzucić kilku niderlandzkojęzycznych pisarzy, ich też się ZAWSZE przekręca!

    • Proszę 🙂 Kogo np.? Ja chyba do tej pory nie czytałam żadnej holenderskiej książki.

      • Karolina Roziewicz

        😉 np:
        Harry Mulisch
        Cees Nooteboom
        Louis Couperus
        Eduard Douwes Dekker (Multatuli)
        Gerard Reve
        Ogólnie wymowa niderlandzkich nazwisk jest zawsze problematyczna.

        • To rzeczywiście żadnego nie czytałam. Będę musiała kiedyś to nadrobić 🙂

  • O, akurat czytam „Córkę rzeźbiarza” Tove, teraz wiem, że źle czytałam i imię, i nazwisko:)

  • Asia – Matka w Kratkę

    Ciekawe! Angielskie nazwiska – ok, hiszpańskie też, francuskie – od biedy, ale żeby wpaść na to że np. Tove to Tuwe to już wyższa szkoła jazdy! warto wiedzieć!

    • Z tymi skandynawskimi nazwiskami jest najgorzej 😀

  • Nieźle 😀 Sporo z nich wypowiadałam źle, ale sporo też dobrze. Dobrze wiedzieć, na pewno się przyda.

  • Myślałam, że mnie nic nie zaskoczy, a jednak! Nawet Ci, za których rękę dałabym sobie uciąć okazali się pułapką. Super wpis!

  • Z Jane Austen nigdy nie miałam jakoś problemy, ale z tym Paulo Ceolho zostałam zaskoczona 😀

  • To jest bardzo dobry wpis! Takiego czegoś nam potrzeba! Dodałabym do listy noblistę: John Maxwell Coetzee 😀 Mega dziwne nazwisko do wymowienia 🙂 [kutˈseə]

    • Dziękuję! 🙂 Jak kiedyś napiszę drugą część wpisu, to na pewno go umieszczę 😀

    • Mag Juk

      O tak, to bardzo dobry i ważny przykład 🙂

  • karolina

    Bardzo fajny i ciekawy post 🙂 od razu lepiej się wymawia 😀
    (karopiszetu.blogspot.com)

  • Brakuje mi tu jeszcze francuskiego pisarza (a może raczej dwóch, bo ojca i syna) – Alexander Dumas.
    Bardzo ciekawy post, wiele się dowiedziałam. Ciekawe czy jak ktoś wymówi poprawie nazwisko Coelho, to inni zrozumieją o kim mowa, hehe. Właśnie przy Dumas, już wielokrotnie spotkałam się z pytaniem, o kim mówię. 🙂

    • Kuejlu pewnie mało kto zrozumie 😀
      Ja chyba jeszcze nigdy nie słyszałam, żeby ktoś mówił nazwisko Dumas. Zawsze tylko tytuł książki 😀

      • No właśnie też tak myślę.
        Trochę szkoda, że ludzie nie znają nazwiska Dumas – napisał wiele pięknych książek.

  • Haha niesamowicie ciekawe 🙂 moje błędy: Pałlo Koeljo, Dżo Nezbo, Kejsi Ken ;O

    • „Jo” to takie krótkie imię, a można je przeczytać na tyle sposobów: Jo, Dżo, Żo, Ho… A czyta się Ju 😀

  • Pałlu zmiótł mnie z planszy 😀

  • łoł całkiem nieźle 😀 myślałam, że będzie gorzej z „Pałlo Koelo” też zostałam zaskoczona! bardzo fajny post!

  • W sytuacjach kryzysowych mówię tylko tytuł i imię 🙂 Na nazwiskach naprawdę można się potknąć, tym bardziej jeżeli znajdziesz kogo niszowego 🙂

    • 😀 Zawsze można też przeczytać nazwisko tak, jak się pisze – w „Jednym z dziesięciu” by uznali 😀

  • Świetny wpis! Faktycznie łatwo popełnić gafę, ja szczególnie mam problem z tymi francuskimi 🙂

  • Człowiek to się jednak uczy przez całe życie 🙂 Część wiedziałam! Malutką, ale zawsze coś 😀

  • Mag Juk

    Pałlu Kuelju to mój największy błąd 😉 Kilka pozostałych wymawiam prawie dobrze, acz zawsze jakaś jedna mała błędna literka się zawieruszy – zawsze można wtedy chrząknąć, czy coś 😉
    Ostatnio zainteresowała mnie Tove Jansson i ją również oczywiście czytałam źle 😉

  • Michel Houellebecq- mi nawet pisownię tego nazwiska trudno zapamiętać! 😀 a i kilka z powyższych też mnie zaskoczyło 😉

    • Niezłe nazwisko 😀 Dobrze chociaż, że ma tylko jedno imię 😀

  • Kania Frania

    Hahaha… Ale z Coehlo to mnie zaskoczyłaś. Teraz to sobie zabłysnę przy zaprzyjaźnionych molach książkowych. Cóż, świat pełen jest niespodzianek. 😀
    Pozdrawiam,
    Kania Frania
    http://www.kaniafrania.blogspot.com

  • Anna

    Bardzo ciekawy wpis. Większość przytoczonych nazwisk. na szczęście wymawiałam poprawnie. Mam natomiast problem z autorami skandynawskimi. Do dziś nie wiem jak wymówić nazwisko autorki kryminałów Yrsy Sigurdardóttir.

    • Też nie wiem 😀 Polecasz jej książki? Bo zastanawiałam się, czy pożyczać z biblioteki, ale opis mnie zniechęcił.

      • Anna

        Jak dotąd przeczytałam tylko jej debiutancką powieść ,,Trzeci znak” i byłam lekko rozczarowana, chociaż wraz z rozwojem akcji było widać, że autorka rozwija skrzydła.

  • Przydatny wpis, dziękuję 🙂 Nigdy bym się nie domyśliła, jak wymawia się Paulo Coelho 😀

  • Damn, poległam na 4 😀 Ale nie przyznam się których bo wstyd 😛

  • Świetny post 🙂 Wyłożyłam się na Coehlo! 😀 Całe życie przekręcałam jego nazwisko i to bardzo hehe Mówiłam Paulo Koejlo, głupia ja! 😉

    • Dziękuję 🙂 Myślę, że większość osób tak czyta 😀

  • Na całe szczęście z większości a sobie radzę 🙂

  • Najbardziej mnie zaskoczył Paulo Coelho:). W sumie tylko 7,8 i 10 wiedziałam, że tak się wymawia:). No ale ciekawe, czy ktoś z innego kraju wie jak się np. wymawia Jan Brzechwa, he, he).

  • ,,2. Paulo Coelho – Pałlu Kuelju”
    Dziwniejszej wymowy dla niego bym nie wymyśliła. Dobrze wiedzieć, ale i tak będę go nazywać Pawłem Koleją xD
    5, 8, 10 czytałam poprawnie. 12 znałam tylko nazwisko. Na wszystkich innych poległam.

  • Anna Kostrzewska

    Wspaniały post, wreszcie wiem jak poprawnie czytać niektóre nazwiska 😀 Jednak Paulo Coelho ja także, jak ktoś we wcześniejszych komentarzach czytałam „Paulo Koelo” 😀

  • Sarkazm przy kawie

    Przypomina mi się, jak Coetzee dostał Nobla…. Większość dziennikarzy nie miała pojęcia, jak to wymawiać ..:)

  • Mim zdaniem, najważniejsze jest to, aby odbiorca wiedział, o kogo chodzi. Każdy popełnia przecież błędy.

    • Pewnie. Nie chodzi o to, żeby nie popełniać błędów, tylko żeby je poprawiać 🙂 Żeby nasz rozmówca nie musiał się zastanawiać, o kim/czym mówimy 😉

  • Okazuje się, że kilka wymawiałam dobrze 😀
    Ale Paulo Coelho mnie zasmucił 🙁
    ;]
    Spodobało mi się u Ciebie, wiesz? 😀

  • Dominika

    Ok. Pokonałaś mnie. Nic nie mówię poprawnie. A jak bym mówiła, to nikt mnie nie zrozumie 🙂

  • Ama

    Moja polonista przy przerabianiu hobbita mówiła, że Tolkien wymawia się Tolkin ale nigdy nie miałam gdzie sprawdzić czy to prawda.

    • Po wstępnym przeszukiwaniu widzę, że są różne wersje co do tego, jak się wymawia… 😀 Natomiast wnuk Tolkiena wymawia to właśnie jako „Tolkiin” (jakoś tak to brzmi). Dzięki za ten przykład! 🙂

  • Serioooo?? Ale PaulO CoelO brzmi dobrze 😀

  • Ojoj, kilka by się znalazło, ale Paulo wymiótł 😀 Świetny wpis, bardzo przydatny dla wszystkich miłośników książek 😀

  • Cudny wpis, co się uśmiałem to moje. A jeszcze dochodzi przecież stosowne akcentowanie i to, że w gruncie rzeczy nie uwzględniłaś prawdziwego zapisu fonetycznego 😉
    Odrębny temat to nazwy samochodów i ich poprawne wymawianie – Hyundai rządzi 😉

    • Haha, to tego nie czyta się Hjundaj? 😀 Próbuję sobie przypomnieć, czy nie widziałam kiedyś w telewizji reklamy tej marki. Pewnie nie, skoro nie czytam tej nazwy dobrze.

  • Uśmiałam się jak norka, czytając niektóre spolszczone nazwiska. A Coehlo to jeszcze nie słyszałam, by ktoś tak wymawiał 😉

  • Gosia

    Z Jo Nesbø sprawa wygląda trochę inaczej. Przede wszystkim w norweskim mamy dwa języki urzędowe- bokmål (język urzędowy, w którym mówi około 85% Norwegów) oraz Nynorsk (używany głównie na północy Norwegii i wzdłuż zachodniego wybrzeża). Do tego dochodzi milion dialektów- wystarczy wyjechać z Oslo, żeby nie zrozumieć kto co mówi. O ile nynorska nie znam za dobrze, tak bokmål nie jest mi obcy, a ponieważ Jo Nesbø pochodzi z Oslo (gdzie na co dzień posługujemy się językiem bokmål) to jego imię i nazwisko należy wymawiać mniej więcej tak: jo (na pewno nie ju) nesbye. Literę ø czytamy tak jakbyśmy chcieli zwymiotować, takie y/e z przepony. W norweskim literę o czytamy jako u tylko w przypadku, gdy po o stoi jedna spółgłoska, gdy stoją dwie lub nie stoi żadna spółgłoska, wtedy czytamy to jako zwykłe o.

    • Dziękuję za taki obszerny komentarz 🙂

      Wiem, jak ma się sprawa z norweskim (uczę się norweskiego, ale znam go tylko biernie). Zrobiłam duży research, pisząc ten wpis i przede wszystkim sprawdziłam, co mówi o swoim nazwisku i jak je wymawia sam Jo Nesbø.
      Imię na pewno czytamy „Ju”. Sam autor raczej nie może wymawiać swojego imienia błędnie.
      Tak mówi o wymawianiu pełnego nazwiska:
      „Jo Nesbø: Ah, well. Outside Norway I prefer Jo Nesbø (both laugh). It’s the simple version. The Norwegian version is Ug Nespa.”

      A tutaj jest wywiad, w którym słyszymy, jak Jo wymawia swoje nazwisko:
      https://youtu.be/YbWOOSc0w7Y?t=72

      Myślę, że to najwiarygodniejsze źródło. Nazwiska często bywają kłopotliwe, dlatego najlepiej sprawdzić, jak sami autorzy się przedstawiają.

  • Francuskie nazwiska (Exupery, Stendhal, Hugo) nie były dla mnie zaskoczeniem, pewnie dlatego że uczę się już języka od 9 lat :), ale cała reszta… totalne zaskoczenie! Najbardziej zaskoczył mnie Coelho …