Nie sięgaj po te książki!

Pamiętnik księżniczki

Pusta.

Miałka.

Żałosna.

Przewidywalna.

 
Jakimi jeszcze przymiotnikami określilibyście serię „Pamiętnik Księżniczki” autorstwa Meg Cabot?

Buszowałam dziś w Internecie w poszukiwaniu tytułów do mojego książkowego wyzwania. Sprawdzałam zapowiedzi wydawnicze na 2015 i… ręce mi opadły.

Pamiętnik Księżniczki 11? Naprawdę?

To smutne, że autorka po dziesięciu latach nadal pozostaje przy pisaniu tak bezwartościowych pozycji. Przeraża mnie, że jej książki zostały bestsellerami. Czy amerykańskie nastolatki są naprawdę aż tak puste?

„Pamiętniki” irytują swoją prostotą. Lektura nie wymaga ani odrobiny myślenia. Główna bohaterka drażni niezrównoważeniem emocjonalnym oraz naciąganymi problemami. Fabuła jest schematyczna i przewidywalna aż do bólu.

I tak przez całą bitą serię. Bez poprawy.

Wiem, bo przeczytałam wszystkie 14 części.