Przepis na błyskawiczny rozwój osobisty

rozwój osobisty - przepis na rozwój

Marzysz o sukcesie. I ja tak samo. Jak każdy.

Może chcesz napisać fantastyczną książkę, nagrać płytę, dorobić się milionów, zostać sławnym celebrytą? Nieważne, czego chcesz, jest jedna rzecz, która wspiera osiągnięcie sukcesu we wszystkich dziedzinach. Rozwój osobisty.

Uwielbiam rozwój osobisty! A najbardziej o nim czytać. Przekopałam ostatnio Internet w poszukiwaniu złotych rad dotyczących rozwoju i chętnie się nimi z Tobą podzielę. Podbijmy świat razem!

Przepis na rozwój osobisty w sześciu krokach:

 

1. Rób więcej

Co jest podstawą rozwoju osobistego? Działanie! Chcesz zajść dalej niż inni? Rób więcej niż oni.

„Dziś zrób coś, czego innym się nie chce, a jutro będziesz miał to, czego inni pragną.”

Chcesz się wybić? Rób więcej niż tylko to, za co Ci płacą. Nikt jeszcze nie osiągnął sukcesu robiąc mniej albo tylko tyle, ile się od niego oczekuje. Wymagaj i dawaj więcej od siebie, a więcej dostaniesz.

Plusem aktywnego życia jest to, że im więcej robisz, tym więcej masz energii. Więc do roboty!

2. Rób mniej

Zwolnij! Zdecyduj, co jest dla Ciebie najważniejsze. Zajdziesz dalej, kiedy nauczysz się odpuszczać.

Wyznacz priorytety i ogranicz się do trzech najważniejszych zadań każdego dnia. Rób tylko to, co jest konieczne.

Pracuj mniej i mądrzej. Mniej znaczy więcej.

3. Rób kilka rzeczy jednocześnie

Bądź efektywna!

Słuchaj książki podczas spaceru, umyj naczynia, pilnując gotującego się makaronu. Wysłuchaj debaty politycznej, kręcąc hula-hopem albo obejrzyj rozwojowy filmik, kiedy schną Ci paznokcie. W ten sposób oszczędzisz dużo czasu i wykorzystasz go efektywniej.

4. Tylko jedna rzecz na raz

Wykonuj tylko jedną rzecz w jednym czasie. Jeśli zadanie ma być wykonane dobrze, musisz być nad nim w pełni skupiona. Jednozadaniowość pozwoli Ci także uporać się z nim szybciej.

Skoncentruj się na tylko jednej czynności, a efekty przyjdą same.

5. Przeplataj ze sobą różne czynności

Przeplatanie ze sobą różnych działań zwiększa Twoją wydajność.

Przy dłuższej pracy umysłowej rób przerwy i wykonuj w nich drobne zadania. Daj mózgowi odpocząć, a jednocześnie skreśl kilka pozycji z listy to do. Taki odpoczynek w konsekwencji zwiększy Twoją efektywność.

6. Wykonuj podobne czynności razem

Wykonywanie podobnych czynności w jednym bloku czasu zwiększa Twoją wydajność.

Nie rozdrabniaj się. Wykonaj wszystkie czynności z jednej dziedziny razem. Nie będą Cię później rozpraszać. Zabranie się do wszystkiego raz zajmie Ci mniej czasu niż podchodzenie do zadań osobno.

 

Jakie są Twoje ulubione rady z zakresu rozwoju osobistego? Stosujesz się do nich?


 

Co zrobić, żeby nie przegapić kolejnych zaskakujących i inspirujących tekstów?
Polub mojego bloga, a nic Ci nie umknie:

Follow oraz

 

  • dobre rady, ale troszkę mylące są pewne punkty. Rób kilka rzeczy naraz, a potem skup się na jednej rzeczy. Rozumiem o co chodziło i podałaś dobre przykłady, jednak zdecydowałabym się na umieszczenie tylko jednego punktu.

    • O to chodzi w tym wpisie 🙂 Wszystkie rady (choćby pozornie) wzajemnie się wykluczają. Wniosek z tego taki, że do wszystkich rad trzeba podchodzić indywidualnie i z dystansem.

  • Uśmiałam się. 😀

  • Kasia Makarska

    Rozwój osobisty jest istotny ale z reguły „nie chce się…”.
    Dla mnie jednym ze sposobów jest prowadzenie bloga.
    Szukam info, analizuję, tworzę, dzięki temu poznaje wspaniałych ludzi…
    Pozdrawiam. 🙂

  • Wiem, że to zabieg celowy, ale wiele tytułów Twoich rad jest na pierwszy rzut oka sprzecznych, dla niektórych może być to mylące. 😉 Z większością się zgadzam, ale z własnego doświadczenia wiem, że nie wyjdzie mi na dobre robienie nawet kilku błahych rzeczy na raz- wyrabia to u mnie złe nawyki, które przerzucam na ważniejsze czynności. Pisałam nawet o tym w ramach wyzwania Uli w poście o pracoholizmie. Podobnie- robienie więcej jest super, ale jest taki moment, kiedy nie zyskujesz dzięki temu nowej energii, tylko depresję, a potem siedzisz i płaczesz- znam to z autopsji 🙂

    • ronzbig1 .

      Jasne, że może być mylące, ale tak to już bywa z ironią – nie każdy załapie od razu.

      Co co treści posta – bardzo ładnie pokazuje, jak ważny jest balans i krytyczne myślenie. Więcej takich!

    • „Podobnie- robienie więcej jest super, ale jest taki moment, kiedy nie zyskujesz dzięki temu nowej energii, tylko depresję, a potem siedzisz i płaczesz” – właśnie tak jest, dlatego wszystkie rady dotyczące rozwoju osobistego trzeba brać z dystansem i dostosować do siebie. Dla niektórych robienie więcej będzie korzystne, dla niektórych przystopowanie.

  • Mądre rady! Na pozór się wykluczają, ale po chwili widać, że to ma sens. Myślę, że wstrzeliłaś się w temat, który jest teraz na topie, czyli samorealizacja.

  • Będę musiała na poważnie zastanowić się nad wprowadzeniem tych rad w życie. Czasem po prostu chcę zrobić jednego dnia za dużo i kończę z tym, że nie robię nic. Dlaczego? Wydaje mi się, że po prostu zniechęca mnie ogrom zadań i jak odpuszczam to wszystko… bo i tak miałabym doła na koniec dnia. Masochistka samowolna 🙂

    • Też tak mam – jest tak wiele rzeczy do roboty, że nie wiem, za co się zabrać i nie zabieram się za nic… A to bez sensu, bo wystarczyłoby zrobić cokolwiek 😀

  • Fajny pomysł, bardzo dobrze, że te przeciwstawne porady zestawiłaś. Indywidualne podejście jest najważniejsze 🙂

  • Podobny trend zauwazylam w przypadku poradników dotyczących wychowania dzieci-kazdy autor pisze co innego. Żeby wykorzystać wszystkie rady należałoby chyba mieć bardzo zaawansowanie rozszczepienie jaźni:]

    • Zauważyłaś przesłanie chyba wszystkich moich wpisów, a sądząc po komentarzach, wcale tak wielu osobom się to nie udaje 😀 Bardzo mnie to cieszy, bo już myślałam, że piszę zrozumiale tylko dla siebie.

  • Krystyna Polek

    świetny artykuł, praktyczne i dosadne wskazówki dotyczące działania i osiągania efektów 🙂 Pozwolę sobie udostępnić w czwartek na swoim fanpage 🙂 Pozdrawiam 🙂
    Ps. dla mnie skuteczne jest ustalenie celu i planu działania z uwzględnieniem m.in. Twoich rad 🙂

    • Dziękuję 😉
      Ustalanie celów + ich monitorowanie to według badań dwa najważniejsze czynniki budujące samodyscyplinę 🙂