Wiesz, jak pachną motyle?

Wiesz, jak pachną motyle?

„No dobra, przyznaję się: jestem kujonem. I to od zawsze.”
 

„Zapach motyli” Tatiany Bohunow to książka, która urzekła mnie jako nastolatkę. To jedna z tych, które czytasz do późna w nocy z wypiekami na twarzy. Taka, przy której to-już-ostatnia strona jest naprawdę ostatnia dopiero o trzeciej w nocy.
Cała historia to wyznanie kujonki, która całą młodość poświęciła nauce. Zawsze posłuszna, pracowita, wzorowa. Z zaniedbaną cerą i życiem towarzyskim. Szara i bezimienna bohaterka walczy dzień za dniem (i noc za nocą) o biało-czerwony symbol na świadectwie oraz świetlaną przyszłość. Prymuska w każdej szkolnej dziedzinie, ku zadowoleniu rodziców i wychowawców.
Życie kujona nie jest proste. Musi sprostać wymaganiom nauczycieli, odczuwa presję bycia najlepszym i ciągle poddawanym ocenie. Więc bohaterka ma swoją oazę, w której chroni się przed światem z kubkiem kisielu poziomkowego w ręku. Ucieka do przytulnego miejsca na stryszku i ukochanych książek.
Po skończeniu studiów Bezimienna konfrontuje się z rzeczywistością. Nadzieje pryskają, piątki na dyplomie okazują się bezwartościowe.  Brakuje pracy dla młodych-ambitnych bez znajomości, ale to wcale nie jest jeszcze najgorsze. Bezimienna orientuje się, że… jest sama. Bez przyjaciół. Nawet bez wspomnień. 
Co jest do stracenia, kiedy nie ma się niczego? Nasza bohaterka próbuje odzyskać utraconą młodość i poszukuje szczęścia na własny sposób. Zaczyna powoli odkrywać swoją kobiecość i smakować życie. Pojawia się opuszczona chatka w środku lasu, suknia balowa, ulotny zapach cytrynowych motyli… Jest i On.
 yerka-drzewko
 „Drzewko poziomkowe” – Jacek Yerka
Źródło

 

Być może brzmi to trochę cukierkowo, ale to bynajmniej nie koniec historii. Całość jest zdecydowanie gorzka.
Powieść czyta się jednym tchem. Styl jest lekki i przyjemny. Pierwszoosobowa narracja pozwala poznać myśli bohaterki, a wiele z nich jest tego wartych! Jest też wiele nawiązań do literatury (w końcu Bezimienna kocha książki) – pewnie dlatego można poczuć z nią taką bliskość.
Jeśli chodzi o krytykę systemu szkolnictwa, to ktoś może powiedzieć, że temat jest już oklepany. Być może, ale książka ma już swoje lata – została wydana 8 lat temu, a główna bohaterka zdaje jeszcze starą maturę.
Kilka cytatów:
 „Oczywiście tego nie zrobię, bo najlepszych rzeczy w życiu nigdzie się nie wpisuje. Chowa się je zazdrośnie na dnie serca i chroni przez światłem, żeby nie wyblakły, przed chłodem, żeby nie zamarzły, i przed ludźmi, żeby ich nie zadeptali.”

 

„Patrzyłam na uśmiech z fotografii…
Chyba Go…
Tak jakoś głupio.
Na wyrost.
W sumie bez powodu.
Tak, jak się kocha pierwszy raz…”

 

” A miłości się nie odrzuca. Nawet jeśli przychodzi nie w porę, bez pukania i w zabłoconych kaloszach.”

 

yerka-ksiazki

„Nocne lektury” – Jacek Yerka
Źródło
Dla kogo „Zapach motyli”?
– dla dziewczyn/młodych kobiet,
– dla kujonów,
– dla moli książkowych.

 

Jeśli czytałeś już „Zapach motyli”, podziel się swoją opinią w komentarzu. Jestem jej bardzo ciekawa.
A jeśli nie czytałeś, ale masz ochotę, to możesz ją ode mnie pożyczyć. Dołącz do biblionetkowego wątku tutaj albo napisz do mnie.
Teraz możecie również wygrać książkę w blogowym konkursie.
Polecam!