Zabawne anegdoty, zmuszające do myślenia - Modlitwa żaby

7 krótkich anegdotek, które cię rozbawią i zmuszą do refleksji

“Jeśli masz jeden zegarek,
znasz czas.

Gdy masz dwa zegarki,
nigdy nie jesteś pewien.”

 

Macie ochotę na kolejne mądre historie i zabawne anegdoty z “Modlitwy żaby” jezuity Anthony’ego de Mello?

Pisałam już kiedyś o tej książce. Tutaj znajdziecie pierwszą część wpisu: “Modlitwa żaby” – książka, którą musisz przeczytać.

Oto kolejne 7 z najlepszych fragmentów książki. Przypomnienie dla osób, które lekturę mają już za sobą i zachęta dla tych, którzy jeszcze po książkę nie sięgnęli.

 

1. Kupon loteryjny

Bardzo pobożny człowiek znalazł się w trudnej sytuacji, zaczął się więc modlić w następujący sposób: „Panie, przypomnij sobie te wszystkie lata, kiedy służyłem Ci najlepiej jak mogłem, o nic nie prosząc w zamian. Teraz, gdy jestem stary i zrujnowany, proszę Cię o przysługę, pierwszy raz w życiu i wierzę, że mi nie odmówisz: proszę Cię, pozwól mi wygrać na loterii”.

Mijały dni, potem tygodnie i miesiące, ale nic się nie stało. W końcu zrozpaczony krzyknął pewnej nocy: „Dlaczego nie dajesz mi chwili spokoju, Boże?” I nagle usłyszał głos Boga mówiącego: „To ty daj mi chwilę spokoju. Czemu nie kupisz kuponu loteryjnego?”.

zabawne anegdoty z "Modlitwy żaby" Anthony'ego de Mello

2. Wielkie objawienie

Pewien Guru obiecał uczonemu objawienie bardziej doniosłe, niż to, co zawierały święte księgi.

Gdy uczony gorąco o to prosił, Guru powiedział: „Wyjdź na zewnątrz na deszcz, i wznieś głowę i ramiona ku niebiosom. To pozwoli ci dostąpić pierwszego objawienia”.

Następnego dnia, uczony przyszedł, aby opowiedzieć co się zdarzyło. „Poszedłem za twoją radą, woda spłynęła mi za kołnierze — i czułem się jak kompletny głupiec”.

„No cóż”, powiedział Guru „nie uważasz, że jak na pierwszy dzień, to jest to całkiem spore objawienie?”.

 

3. Co lubimy u innych

Matka: „Co się twojej dziewczynie w tobie podoba?”.

„Ona uważa, że jestem przystojny, utalentowany, mądry i że jestem dobrym tancerzem”.

„A co tobie się w niej podoba?”.

„Ona uważa, że jestem przystojny, utalentowany, mądry i że jestem dobrym tancerzem”.

 

4. Boża pomoc na pustyni

Pewien człowiek zabłądził na pustyni. Później, opisując to przeżycie swym przyjaciołom, opowiedział, jak z czystej rozpaczy ukląkł i wołał do Boga o pomoc.

„Czy Bóg odpowiedział na twe modły?” zapytano go.

„Och, nie. Zanim zdążył, pojawił się jakiś badacz i pokazał mi drogę”.

 

5. Hippis w jednym bucie

Jakiś człowiek wsiadł do autobusu i okazało się, że usiadł obok młodzieńca, który z całą pewnością był hippisem. Miał na nogach tylko jeden but.

„Zgubiłeś jeden but, synku”

„Nie, proszę pana” brzmiała odpowiedź. „Znalazłem jeden”.

krótkie anegdoty, zabawne historie, życiowe

6. Mój wujek Jerzy

Pewne małżeństwo wracało z pogrzebu wujka Jerzego, który mieszkał z nimi przez dwadzieścia lat i był tak uprzykszony, że prawie mu się udało rozbić ich małżeństwo.

„Jest coś o czym muszę Ci powiedzieć, kochanie”, rzekł mąż. „Gdyby nie moja miłość do Ciebie, nie wytrzymałbym, z tym twoim wujkiem, ani jednego dnia”.

„Z moim wujkiem?” wykrzyknęła żona z odrazą. „Myślałam, że on jest twoim wujkiem”.

 

7. Lot myśliwych

Grupa myśliwych wynajęła mały samolot, aby zabrał ich w zalesione tereny. Dwa tygodnie później pilot przyleciał, aby ich zabrać z powrotem. Rzucił okiem na zwierzęta, które ustrzelili i powiedział: „Ten samolot nie zabierze więcej, niż jednego dzikiego bizona. Będziecie musieli resztę zostawić”.

„Ale w tamtym roku pilot pozwolił nam zabrać do samolotu dwa bizony tej wielkości” zaprotestowali.

Pilot powątpiewał, ale w końcu rzekł: „No cóż, jeżeli zrobiliście to w zeszłym roku, myślę, że i teraz się uda”.

I samolot wystartował wraz z trzema osobami i dwoma bizonami. Ale nie mógł wznieść się na odpowiednią wysokość i rozbił się o sąsiednie wzniesienie. Mężczyźni z trudem wydostali się z wraku i rozejrzeli się. Jeden myśliwy powiedział do drugiego: „Jak myślisz, gdzie jesteśmy?” Ten dokładnie spojrzał wokół i odpowiedział: „Myślę, że jesteśmy około dwie mile na lewo od miejsca, w którym rozbiliśmy się rok temu”.

 


Rozśmieszają i zmuszają do refleksji, prawda? Która rozbawiła Was najbardziej?

 

5 komentarzy do wpisu „7 krótkich anegdotek, które cię rozbawią i zmuszą do refleksji”

    • Nie planuję na razie, ale mam dla Ciebie dodatkowy cytat 😉
      “Wpływowy brytyjski polityk wciąż nie dawał spokoju Disraelemu, prosząc go o tytuł baroneta. Premier nie widział, w jaki sposób mógłby wyświadczyć mu tą przysługę, ale zdołał odmówić mu, nie raniąc jednocześnie jego uczuć. Rzekł: „Przykro mi, lecz nie mogę ci nadać tytułu baroneta, ale za to mogę ci dać coś lepszego — możesz opowiadać swym przyjaciołom, że zaproponowałem ci tą godność, a ty mi odmówiłeś”.””

      Odpowiedz

Dodaj komentarz