cytaty - harry potter i wiezien azkabanu

#3 Humor z HP – 20 zabawnych cytatów z „Więźnia Azkabanu”

Przerażające boginy i szkolne problemy – czyli najzabawniejsze fragmenty z kolejnej części Harry’ego.

 

Jak w każdy wtorek, odbywamy sentymentalną podróż do Hogwartu. Wszystkie posty z serii znajdziecie pod tagiem Harry Potter, a listę planowanych publikacji we wpisie: Cykl o Harrym Potterze + FAQ .

W tym tygodniu kolej na humorystyczne cytaty z trzeciej części serii – „Harry’ego Pottera i Więźnia Azkabanu”.

 

Harry Potter i Więzień Azkabanu – najzabawniejsze fragmenty

 

1.

Kiedy ostrzeżenie o groźnym mordercy pojawia się wiadomościach:

Ciotka Petunia, która była koścista i miała końską twarz, odwróciła się szybko i wyjrzała przez okno. Harry dobrze wiedział, że ciotka Petunia marzy o tym, aby być tą osobą, która zadzwoni pod numer specjalny. Była jedną z najbardziej wścibskich kobiet na świecie i większość życia spędzała na śledzeniu swoich nudnych jak flaki z olejem, praworządnych sąsiadów.

#taknajgorzej
 

2.

Kiedy Harry kompletował podręczniki na trzeci rok nauki:

Rozległ się odgłos darcia skóry i papieru: dwie Księgi potworów chwyciły trzecią i rozrywały, każda ciągnąc w swoją stronę.
– Przestańcie! Przestańcie! – wrzasnął księgarz, wtykając laskę między kraty i rozdzielając księgi. – Już nigdy więcej ich nie zamówię, nigdy! Prawdziwy dom wariatów! Po tym, jak sprowadziliśmy dwieście egzemplarzy Niewidzialnej księgi niewidzialności, myślałem, że już nic gorszego nie może się zdarzyć…

 

3.

O słodyczach z Miodowego Królestwa:

– Pieprzne diabełki… mówię wam, aż się dymi z ust… i olbrzymie gały czekoladowe pełne truskawkowego musu i kremu, i naprawdę wspaniałe cukrowe pióra, które możesz sobie ssać na lekcji, a wyglądasz, jakbyś się zastanawiał, co napisać…

 

4.

– No cóż, muszę was z przykrością powiadomić, że profesor Kettleburn, nasz nauczyciel opieki nad magicznymi stworzeniami, przeszedł na zasłużoną emeryturę, żeby w spokoju pielęgnować to, co mu jeszcze z ciała pozostało.

 
Skutek wieloletniego kontaktu z magicznymi stworzeniami czy uczniami?
 

5.

Obrona przed Czarną Magią:

Trudno było odpowiedzieć na pytanie, mając obok siebie Hermionę, która podskakiwała jak opętana, z wysoko uniesioną ręką, ale Harry’emu jakoś to się udało.
– Ee… ponieważ tu jest tyle osób, więc bogin nie wie, w jakiej postaci ma się pokazać?
– Tak jest – powiedział profesor Lupin, a Hermiona opuściła rękę z wyrazem bolesnego zawodu na twarzy.

 

6.

Kim jest osoba, której najbardziej boi się Neville Longbottom?

Neville rozejrzał się rozpaczliwie po wszystkich, jakby błagał o pomoc, a potem wyszeptał:
– Profesor Snape.
Prawie wszyscy ryknęli śmiechem. Nawet sam Neville wyszczerzył zęby w przepraszającym uśmiechu. Profesor Lupin wyglądał jednak, jakby się nad czymś zastanawiał.
– Profesor Snape… hm… Powiedz mi, Neville, mieszkasz z babcią, tak?
– Eee…no tak – odpowiedział nerwowo Neville – ale nie chciałbym też, żeby bogin w nią się zamienił.

 

7. 

Kiedy Harry nie miał pozwolenia na wyjście do Hogsmead:

Nawet Percy próbował Harry’ego pocieszyć, ale skutek był żałosny.
– Opowiadają cuda o tym Hogsmeade, ale zapewniam cię, Harry, sporo w tym przesady – powiedział z powagą. – No dobra, ten sklep ze słodyczami jest niezły, ale u Żonka jest kupa naprawdę niebezpiecznych przedmiotów… To prawda, Wrzeszczącą Chatę warto zwiedzić, ale uwierz mi, Harry, oprócz tego nie ma czego żałować.

Dzięki, Percy.
 

8.

Po przegranym meczu Quidditcha.

– Gdzie jest Wood? – zapytał Harry, który nagle zdał sobie sprawę, że kapitana tutaj nie ma.
– Wciąż pod prysznicem – odpowiedział Fred. – Chyba chce się utopić.

 

9.

Po zastępstwie z ulubionym profesorem Snapem.

– Tak, ale on powiedział, że mamy okropne zaległości…
– …w ogóle nie chciał nas słuchać…
– …dwie rolki pergaminu!
Profesor Lupin uśmiechnął się na widok oburzenia na twarzach uczniów.
– Nie przejmujcie się. Pomówię z profesorem Snape’em. Nie musicie pisać tego wypracowania.
– Och, NIE! – jęknęła Hermiona z bardzo zawiedzioną miną. – Ja już swoje skończyłam!

 

10.

Wood i jego podejście do Quidditcha.

– Cho Chang. To dziewczyna z czwartej klasy i jest naprawdę dobra… Miałem nadzieję, że jej nie wystawią, bo miała jakieś kontuzje, ale niestety… – Zrobił ponurą minę, wyrażającą, co myśli o tak szybkim powrocie Cho Chang do zdrowia.

 

11.

(…)a Penelopa Clearwater z Ravenclawu, dziewczyna Percy’ego, zapytała nieśmiało, czy może potrzymać Błyskawicę.
– No, no, Penelopo, tylko bez żadnych sztuczek! – zawołał Percy, kiedy oglądała miotłę. – Penelopa i ja założyliśmy się – wyjaśnił. – Dziesięć galeonów za wynik meczu!
Penelopa odłożyła miotłę, podziękowała Harry’emu i wróciła do stołu Krukonów.
– Harry… tylko nie nawal – powiedział Percy natarczywym szeptem. – Ja nie mam dziesięciu galeonów.

 

12.

Lee Jordan i profesor McGonagall.

– Osiemdziesiąt do zera dla Gryfonów! Ach, popatrzcie na lot Błyskawicy! Teraz Potter pokazuje, co potrafi ta miotła! Jakie zwroty… Chang nie ma żadnych szans na swojej Komecie. Niesamowita równowaga Błyskawicy, ta precyzja lotu…
– JORDAN! PRODUCENT BŁYSKAWIC ZA PŁACIŁ CI ZA REKLAMĘ? KOMENTUJ MECZ!

 

13.

Najlepsze.

Sir Cadogan został wylany z posady. Jego portret przeniesiono z powrotem na siódme piętro, a strażniczką wejścia do wieży Gryffindoru ponownie została Gruba Dama, fachowo odnowiona, ale wciąż bardzo przerażona; zgodziła się na powrót jedynie pod warunkiem, że otrzyma dodatkową ochronę. W tym celu wynajęto grupę gburowatych trolli, które krążyły po korytarzu, porozumiewając się ze sobą chrząknięciami i porównując rozmiary swoich maczug.

 

14.

Harry źle spał tej nocy. Najpierw mu się przyśniło, że zaspał i obudził go wrzask Wooda: „Gdzie ty byłeś? Zamiast ciebie musieliśmy wystawić Neville’a!”.

 

 

15.

Tak bardzo życiowe.

W poniedziałek trzecioklasiści wyszli z transmutacji zmordowani i z poszarzałymi twarzami, porównując między sobą wyniki i żaląc się na trudność zadań, jakie przed nimi postawiono; jednym z nich była zamiana dzbanka do herbaty w żółwia błotnego. Wszyscy zżymali się na Hermionę, która denerwowała się tym, że jej żółw bardziej przypominał żółwia morskiego niż błotnego, co dla reszty byłoby szczytem marzeń.
– Mój miał dzióbek zamiast ogona, co za koszmar…
– Myślicie, że żółwie powinny wydychać parę?
– Mój miał wciąż na skorupie niebieski chiński wzorek, myślicie, że odejmą mi za to punkty?

 

16.

Egzamin z Obrony Przed Czarną Magią i bogin Hermiony.

Hermiona bez przeszkód dotarła do pnia, ale po minucie wyskoczyła z niego z wrzaskiem.
– Hermiono! – zawołał Lupin, nieco zaniepokojony. – Co się stało?
– P-p-profesor McGonagall! – wydyszała Hermiona, wskazując na pień. – P-powiedziała, że wszystko oblałam!

 

17.

Kolejka na schodach zmniejszała się bardzo powoli. Kiedy ktoś złaził po srebrnej drabinie, wszyscy pytali podnieconym szeptem:
– O co pytała? Jak było? Udało ci się?
Ale nikt nie chciał odpowiadać na te pytania.
– Powiedziała, że zobaczyła w kryształowej kuli, że jeśli wam powiem, o co pytała i jak mi poszło, będę miał straszliwy wypadek! – pisnął Neville, kiedy zszedł z drabiny i podszedł do Harry’ego i Rona, którzy byli już na klatce schodowej.

Profesor Trelawney i jej geniusz sprytu.
 

18.

Kiedy transportujesz nieprzytomnego starego znajomego.

Bezwładna głowa Snape’a raz po raz obijała się o niskie sklepienie. Harry miał wrażenie, że Syriusz specjalnie nic nie robi, by temu zapobiec.

 

19.

Skrzydło szpitalne.

Drzwi ponownie się otworzyły i stanął w nich Dumbledore. Harry z trudem przełknął bryłę czekolady i znowu się podniósł.
– Panie profesorze, Syriusz Black…
– Na miłość boską! – krzyknęła pani Pomfrey histerycznym głosem. – Czy to jest szpital, czy może mi się tylko tak wydaje?

 

20.

I na zakończenie:

– Ojca chrzestnego? – prychnął wuj Vernon. – Ty nie masz żadnego ojca chrzestnego!
– A właśnie że mam – rzekł z satysfakcją Harry. – Był najlepszym przyjacielem mojego taty i mojej mamy. Został skazany za morderstwo, ale uciekł z więzienia dla czarodziejów i ukrywa się. Ale chce być ze mną w kontakcie… wiedzieć, co się ze mną dzieje… czy jestem szczęśliwy…
I szczerząc zęby na widok przerażenia na twarzy wuja Vernona, ruszył w kierunku wyjścia, pchając przed sobą wózek, na którym Hedwiga robiła trochę hałasu. Wierzył, że to lato będzie o wiele lepsze od ostatniego.


cytaty harry potter i wiezien azkabanu

Które fragmenty rozbawiły Was najbardziej? Ja uwielbiam te z Hermioną, no i maczugi trolli były niezapomniane!

 

 

  • ronzbig1

    Miło jest wrócić do żartów z HP, kolejna strona tej pięknej serii. Cytat z maczugami jest świetny, jako dziecko w ogóle się nie zauważało takich dowcipów 😀

  • Moja absolutnie naaajukochańsza część HP – poprawiłaś mi humor ❤️

  • oxfordka

    Harry Potter to klasyk 😛 mam na swoich półkach całą serię w tych pierwszych wydaniach.

  • ..

    Świetnie tak poczytać, powspominać:)

  • Świetnie zebrane cytaty 😉