Zupełnie nowy początek

Jak zacząć od nowaUdało mi się!

Koniec stresu. Koniec wkuwania. Marynarka i biała bluzka idą na dno szafy.

W końcu uporałam się z sesją. Jestem wolnym człowiekiem!!!

Skończyłam niniejszym trzeci semestr studiów (kierunek Komparatystyka na UJocie) i zaczynam ferie. Przede mną dużo wolnego czasu i zamierzam w tym okresie mocno nad sobą popracować.

Żadnych spóźnień. Żadnego odkładania na ostatnią chwilę. Będę utrzymywać porządek (pozbędę się niepotrzebnych rzeczy). Będę wszystko zapisywać w kalendarzu i planować z wyprzedzeniem każdy tydzień. Kupię sobie kolorowe mazaki. Pozbędę się dziurawych rajstop. Nie pozwolę, by telefon rozładował mi się poza domem. Przestanę przeglądać bezwartościowe strony internetowe…

Czuję się szczęśliwa na myśl, ze będę mieć takie uporządkowane mieszkanie i życie! Chyba nigdy jeszcze nie byłam tak podekscytowana nadchodzącymi zmianami!

Albo i nie, zaraz. Chyba coś mi świta…

A Ty ile razy zaczynałeś od nowa?


Mój kochany chłopak zrobił mi nowy szablon bloga. Ja jestem zachwycona! Mam nadzieję, że Wam się podoba – możecie dać znać w komentarzach.

Wszystkie niepodpisane rysunki na blogu są autorstwa Lapis Lazuli.



Jeżeli nie chcesz przegapić kolejnych wartościowych wpisów, zaobserwuj mój profil na Instagramie i bądź na bieżąco 🙂



5 komentarzy do “Zupełnie nowy początek”

  1. Podoba mi się nowy szablon 🙂 Według mnie każdy dzień to jakby zaczynanie od nowa, nowy rozdział walki z samym sobą.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz