Jak sobie radzić z krytyką?

Jak sobie radzić z krytyką?

Zacznę od pewnego mojego osiągnięcia.

W ciągu ostatniego miesiąca mój blog został odwiedzony ponad 10 000 razy! Dziesięć. Tysięcy. Razy! Jestem przeszczęśliwa, zachwycona i dumna!

Dla mnie jest to moment, w którym mogę stwierdzić, że dużo osiągnęłam, a pisanie bloga ma sens.

I pewnie, moje pisanie miałoby sens, nawet gdybym pomogła albo poprawiła humor tylko kilku osobom. Ale dojście do tego etapu sprawia, że mogę mojego bloga nazywać sporym sukcesem.

Ale nie zawsze tak było.

 

jak radzić sobie z hejtem i hejterami

 

Każdy człowiek, nieważne co by w życiu robił, napotyka na krytykę. Nikt z nas nie jest studolarówką ani słoikiem Nutelli.

Ile ja dostałam negatywnych komentarzy w pierwszym roku blogowania! Naturalnie, nadal się pojawiają i będą pojawiać.

Mając grono czytelników można się z nich śmiać, albo machać na nie ręką, ale co jeśli jest się „nikim”? Co, kiedy fali hejtu nie równoważą ciepłe słowa pochwał odbiorców? Jak poradzić sobie z krytyką?

Ja w takich chwilach lubię myśleć o ludziach, którym dzisiaj wszyscy zazdroszczą, a którzy wczoraj słyszeli ostre słowa krytyki i ponosili porażki.

Jakie słowa krytyki ja słyszałam?

 

” Tekst prześmiewczy? Przykro mi, nie masz talentu.”

Jak miło było słyszeć, że nie mam talentu.

 

„Ona siebie uważa za znawcę literatury?”humanistę”? Bo pisze tak jakby w życiu nie przeczytała jednej książki.”

Bo nie przeczytałam, głównie przeglądam w książkach obrazki (na czytniku czarno-białe 🙁 ). Za to, o dziwo, umiem poprawnie stawiać przecinki w zdaniach!

 

„Autorka jest idiotką. Szczerze.”

Wydało się 🙁

 

„Straciłem 3 minuty życia na czytanie tego „artykułu”. Nie polecam, zero na 11″

 

„taki sposob pisania jest po prostu przerażający.”

 

” Jeśli tekst był prześmiewczy, to nie masz krzty talentu, bo nikt twojej „ironii” nie zauważył. Może zamiast uzewnętrzniać się w internetach, poszukasz sobie innego zajęcia?”

 

Ale jak widzicie, zignorowałam niekonstruktywną krytykę i zostałam.

Jeżeli w środku wiecie, że to, co robicie, jest drogą, którą chcecie podążać, zróbcie tak samo. Nie zniechęcajcie się. Pozwólcie, żeby negatywne reakcje napędziły Was do działania.

Przypomnijcie sobie, że „Harry’ego Pottera” nikt nie chciał wydać, Michaela Jordana wyrzucili ze szkolnej drużyny koszykówki, a Walt Disney stracił pracę w gazecie pod zarzutem braku wyobraźni.

Każdy z nich musiał przez to przejść. I Ty też dasz radę.

 


Chcesz zostać na dłużej? Obserwuj mnie na:

Follow oraz